Suwerenność to prawo wyboru, nie odmowa.
Od 2026
Forma
Inicjatywa Obywatelska
Dwie sprawy, jedno pytanie
Chiny są dla Polski partnerem technologicznym, nie tylko rynkiem zbytu — i nie jesteśmy w tej relacji petentem. Prowadzę stałą pracę na linii Polska–Chiny i Hongkong: rozmowy instytucjonalne, wizyty w ośrodkach technologicznych, kojarzenie konkretnych firm z partnerami. Umowa jest tam zapisem zaufania, które już istnieje, więc trzeba jeździć i wracać.
Około 47 bloków klasy 200 MW trzyma polską zimę, a nikt nie odpowiedział, czym zastąpić dwie trzecie grudniowej produkcji w dziewięć lat. Dlatego prowadzę inicjatywę obywatelską Skarb Śląska: modernizacja zamiast likwidacji, przez bezpieczeństwo systemu, nie przez ideologię. Nie podważam nauki o klimacie i nie bronię węgla takim, jaki jest — chcę prawa, by zejść poniżej unijnego progu emisyjnego własną drogą, zamiast burzyć aktywa, zanim ta droga będzie możliwa.
Technologia, która to umożliwia, pracuje dziś w Chinach — zbudowana ich własnymi siłami. To model do skopiowania i partner z wyboru, nigdy nowa zależność. Suwerenność nie polega na tym, żeby nie brać niczego z zewnątrz, tylko na tym, żeby wybierać samemu.




